W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie. Chodzi o to by, nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Green
2018/05/28
"Tajemniczy zapach szczescia"
"Umysl w ogniu"
"Bylam tu"
Amerykańska pisarka znów dotyka do żywego, pisząc o najistotniejszych życiowych problemach ¬– nie tylko młodych ludzi. Opowiada o osiemnastoletniej Cody Reynolds zmagającej się z utratą najlepszej przyjaciółki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Czemu Meg odebrała sobie życie?” rzuci Cody w wir podróży tropem przyjaciółki, która z zapyziałego miasteczka wyjechała na prestiżowe studia, ale też na spotkanie z prawdą o niej i o sobie samej, a nawet z wielkim niebezpieczeństwem. Bohaterka będzie zmuszona zakwestionować wszystko, co dotąd uważała za pewnik. Nie tylko swoją relację ze wspaniałą Meg, ale i znaczenie takich pojęć, jak życie, miłość, śmierć i przebaczenie.
"Noc Kupaly" K.Miszczuk
Zazdrość, zdrada i kwiat paproci. Czy młoda szeptucha ocali miłość do Mieszka?
Wiecie, jak to jest. To tylko dawna znajoma, on już nic do niej nie czuje, teraz liczysz się tylko ty, a oni spotkali się zupełnym przypadkiem. Gosia chciałaby w to wierzyć, ale trochę to trudne, gdy ukochany Mieszko ciągle myśli o swojej dawnej żonie Ote. Zwłaszcza gdy ta okazuje się wcale nie tak martwa, jak przypuszczała Gosława. W dodatku Ote bardzo się nie podoba, że młoda szeptucha i Mieszko tak się do siebie zbliżyli. Nim ich uczucie zdąży się porządnie rozwinąć, między kochanków wkradnie się zazdrość.
Niestety, tysiącletnia rywalka to niejedyne zmartwienie Gosi. Zbliża się Noc Kupały, podczas której ma się wypełnić przeznaczenie szeptuchy. I choć Baba Jaga zaopatrzyła swoją podopieczną we wszystkie możliwe amulety i zaklęcia, Gosława ma złe przeczucia. Wprawdzie bogowie może i są gburowaci, ale przecież nie głupi. A przynajmniej tak się im wydaje.
Potężna dawka humoru, moc słowiańskich wierzeń i romans, jakiego jeszcze nie było!
Pozwól się oczarować miłosnej magii "Nocy Kupały"!
Wiecie, jak to jest. To tylko dawna znajoma, on już nic do niej nie czuje, teraz liczysz się tylko ty, a oni spotkali się zupełnym przypadkiem. Gosia chciałaby w to wierzyć, ale trochę to trudne, gdy ukochany Mieszko ciągle myśli o swojej dawnej żonie Ote. Zwłaszcza gdy ta okazuje się wcale nie tak martwa, jak przypuszczała Gosława. W dodatku Ote bardzo się nie podoba, że młoda szeptucha i Mieszko tak się do siebie zbliżyli. Nim ich uczucie zdąży się porządnie rozwinąć, między kochanków wkradnie się zazdrość.
Niestety, tysiącletnia rywalka to niejedyne zmartwienie Gosi. Zbliża się Noc Kupały, podczas której ma się wypełnić przeznaczenie szeptuchy. I choć Baba Jaga zaopatrzyła swoją podopieczną we wszystkie możliwe amulety i zaklęcia, Gosława ma złe przeczucia. Wprawdzie bogowie może i są gburowaci, ale przecież nie głupi. A przynajmniej tak się im wydaje.
Potężna dawka humoru, moc słowiańskich wierzeń i romans, jakiego jeszcze nie było!
Pozwól się oczarować miłosnej magii "Nocy Kupały"!
2018/05/22
Kwiat paproci tom1-Szeptucha.
A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu…
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!
Wspaniala ksiazka!!!!!Warto przeczytac...POLECAM!
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!
Wspaniala ksiazka!!!!!Warto przeczytac...POLECAM!
2018/05/17
Dziewczyna NN -Ewa Kalisciak
" Tak to się właśnie dzieje? W najmniej spodziewanym momencie patrzysz na drugiego człowieka i orientujesz się, że to już nie jest drugi człowiek, tylko cząstka ciebie?" /cytat z Dziewczyna NN/
Ona – dziewczyna no name – uwielbiająca książki, zaszyta w swoim świecie, w którym do tej pory nie było miejsca dla chłopaka…
On – Mistrz – chłopak, który zawsze wygrywa, otoczony dziewczynami „niewymagającymi wysiłku”, pragnący odnaleźć tę jedyną, wyjątkową…
Dwa różne światy, zupełnie niepasujące do siebie. A jednak… Czasem wystarczy wybrać się w góry, aby w ten sposób sprawić, że cały świat stanie na głowie, a w brzuchu zatańczą motyle… Wystarczy upiec ciasto czekoladowe… albo zjeść pomidorową i poczuć się tak, jakby właśnie wróciło się do domu z dalekiej podróży…
Czy taka właśnie jest miłość?
2018/04/23
Ojciec PIO
Urodził się w Pietrelcinie, niedaleko Neapolu dnia 25 maja 1887 roku jako Francesco Forgione. W 1903 w wieku lat 16 wstąpił do zakonu kapucynów i przyjął imię Pio – co znaczy pobożny. 1910 został wyświęcony na kapłana kościoła rzymskokatolickiego.
Według relacji świadków 20 września 1918 pojawiły się stygmaty na jego dłoniach, stopach i na boku. Na polecenie przełożonych i papieża został wielokrotnie poddawany badaniom lekarskim, które nie potwierdzały ingerencji osób trzecich czy prób samookaleczenia. Stygmaty na jego ciele utrzymywały się przez 50 lat, do chwili śmierci.
W latach 1923 – 1933 decyzją Kongregacji Świętego Oficjum był pozbawiony uprawnienia do publicznego odprawiania mszy świętej.
Popularność zyskał wśród pielgrzymów, którzy przybywali do San Giovanni Rotondo celem uzyskania sakramentu spowiedzi za jego pośrednictwem.
Dzień przed 50. rocznicą uzyskania stygmatów jego zdrowie uległo gwałtownemu załamaniu. Osłabł podczas prowadzenia mszy świętej. Zmarł o godz. 2.30 23 września 1968 w wieku lat 81. Według relacji świadków przed zgonem miał powtarzać dwa słowa: Jezus, Maryja. A jego ostatnie zdanie miało brzmieć: Widziałem na tej ziemi dwie matki, co świadkom przywodziło na myśl jego biologiczną matkę i Matkę Boską którą miał widzieć w objawieniach.
Ciało Ojca Pio zostało pogrzebane 26 września 1968 w krypcie kościoła Matki Bożej Łaskawej w San Giovanni Rotondo
2 maja 1999 został beatyfikowany a 16 czerwca 2002 kanonizowany przez papieża Jana Pawła II.
4 marca 2008 jego zwłoki zostały ekshumowane (ciało- według biskupów- dobrze zachowane) po 40 latach od śmierci. Cialo ojca Pio jest wystawione na widok publiczny.
Wiecej na temat ojca Pio dowiecie sie po wejsciu na strone wikipedii TUTAJ
Poczytajcie na temat tego swietego bo na prawde warto!
Jakis czas temu wyszylam portret padre Pio haftem krzyzykowym.
Jest to moj najukochanszy swiety,zawsze gdy potrzebuje wsparcia i pomocy zwracam sie do Niego z modlitwa.
Według relacji świadków 20 września 1918 pojawiły się stygmaty na jego dłoniach, stopach i na boku. Na polecenie przełożonych i papieża został wielokrotnie poddawany badaniom lekarskim, które nie potwierdzały ingerencji osób trzecich czy prób samookaleczenia. Stygmaty na jego ciele utrzymywały się przez 50 lat, do chwili śmierci.
W latach 1923 – 1933 decyzją Kongregacji Świętego Oficjum był pozbawiony uprawnienia do publicznego odprawiania mszy świętej.
Popularność zyskał wśród pielgrzymów, którzy przybywali do San Giovanni Rotondo celem uzyskania sakramentu spowiedzi za jego pośrednictwem.
Dzień przed 50. rocznicą uzyskania stygmatów jego zdrowie uległo gwałtownemu załamaniu. Osłabł podczas prowadzenia mszy świętej. Zmarł o godz. 2.30 23 września 1968 w wieku lat 81. Według relacji świadków przed zgonem miał powtarzać dwa słowa: Jezus, Maryja. A jego ostatnie zdanie miało brzmieć: Widziałem na tej ziemi dwie matki, co świadkom przywodziło na myśl jego biologiczną matkę i Matkę Boską którą miał widzieć w objawieniach.
Ciało Ojca Pio zostało pogrzebane 26 września 1968 w krypcie kościoła Matki Bożej Łaskawej w San Giovanni Rotondo
2 maja 1999 został beatyfikowany a 16 czerwca 2002 kanonizowany przez papieża Jana Pawła II.
4 marca 2008 jego zwłoki zostały ekshumowane (ciało- według biskupów- dobrze zachowane) po 40 latach od śmierci. Cialo ojca Pio jest wystawione na widok publiczny.
Wiecej na temat ojca Pio dowiecie sie po wejsciu na strone wikipedii TUTAJ
Poczytajcie na temat tego swietego bo na prawde warto!
Jakis czas temu wyszylam portret padre Pio haftem krzyzykowym.
Jest to moj najukochanszy swiety,zawsze gdy potrzebuje wsparcia i pomocy zwracam sie do Niego z modlitwa.
2018/04/16
MAKARONY
W kuchni włoskiej istnieje niemal tak wiele typów makaronu, co potraw do których można je wykorzystać. Od cienkiego Spaghetti po grube rurki Cannelloni i ziarnisty Orzo. Poszczególne rodzaje różnią się od siebie nie tylko kształtem, grubością czy wyglądem, ale także zastosowaniem. Oto krótki przewodnik po najpopularniejszych rodzajach makaronów, dla tych, którzy chcieli znać właściwą nazwę tego, co znajduje się na ich talerzu.
Spaghetti
Bardzo dobrze znany w naszym kraju makaron stosowany przede wszystkim do dań na bazie gęstszych sosów. Idealnie łączy się z pomidorami w sosie bolońskim, neapolitańskim, czy arrabiacie, ale równie dobrze sprawdzi się jako dodatek do śmietanowej carbonary, czy pesto.Gemelli, Fusilli – świderki
Stosowane przeważnie do zapiekanek makaronowych i sałatek na zimno. Gemelli (po włosku bliźniaki) to dwie złączone ze sobą grube wstążki, przypominające spleciony warkocz lub spiralę. Fusilli różnią się od nich grubością i kształtem przypominającym świderek.Penne, pennoni, mostaccioli – piórka
Penne swoją nazwę zawdzięcza łacińskiemu słowu penna oznaczającemu pióro. Makaron przypomina kształtem ptasie pióro, a konkretnie jego „dudkę”, czyli nieopierzoną końcówkę, dawniej używaną do pisania. Penne w stanach zjednoczonych nosi nazwę mostaccioli. Jego bliskim kuzynem jest pennoni, makaron o identycznym kształcie lecz większej średnicy. Oba te makarony podajemy z gęstymi sosami typu arrabiata, bolognese czy alfredo.Tagliatelle, fettuccine papardelle –wstążki
Te trzy rodzaje makaronu odróżnia od siebie jedynie grubość. Najcieńszy z nich to tagliatelle, najgrubszy zaś papardelle. Wszystkie trzy dobrze chłoną sos i znakomicie łączą się z tradycyjnymi włoskimi daniami.Flini, capelli d’angelo (capellini) – nitki
Typy makaronu stosowanego do klarownych zup, w Polsce przeważnie używane do rosołu. Flini to luźne, średniej długości nitki, zaś capelli d’angelo (anielskie włosy) przeważnie sprzedawane są zwinięte w kształt ptasiego gniazda. Są nieco dłuższe, a ugotowane szczególnie dobrze prezentują się na talerzu zalanym zupą.Lasagne, lasagnone
Płaty makaronu o różnej grubości i kształcie. Służą niemal wyłącznie do wyrobu mięsnych lub warzywnych zapiekanej o tej samej nazwie. Można je zapiekać lub gotować, po ugotowaniu stają się elastyczne i podatne na wyginanieOrzo
Makaron przypominający swoim kształtem długie ziarna ryżu, stosowany do zup lub jako zamiennik do risotto lub do pilawu. W Polsce rzadko spotykany.Cannelloni – rurki
Wydrążony, gruby i walcowaty makaron idealnie nadaje się do faszerowania i zapiekania w piecu. Najczęściej faszeruje się go mięsem (sosem bolońskim) lub warzywami. W kuchni pełni podobną rolę co lasagne’a.Conchiglioni – muszle
Makaron ten możemy stosować podobnie do Cannelloni, nadziewając go mięsem lub warzywami. Nadaje się do zapiekania, jak i do jedzenia zaraz po ugotowaniu.2018/04/13
Pilingi domowe
Marchewkowo kawowy
Pol szklanki zmielonej kawy wymieszaj z jedna duza,starta marchewka i trzema lyzkami miodu.
Pilinguj twarz przez okolo trzy minuty i zmyj woda.
Pol szklanki zmielonej kawy wymieszaj z jedna duza,starta marchewka i trzema lyzkami miodu.
Pilinguj twarz przez okolo trzy minuty i zmyj woda.
2018/03/11
J.D.BUJAK "Nikt sie nie spodziewal"
Podwarszawskie miasteczko i nowo powstałe osiedle domów jednorodzinnych. Kiedy Iwona z mężem i dwójką synów przeprowadzili się na Brzozowy Zaułek z nadzieją na odnalezienie ciszy i spokoju, nie wiedzieli, jak bardzo zmieni się ich życie.
Iwona szybko zaprzyjaźnia się z nowymi sąsiadkami, poznaje szczegóły życia osiedla i zwyczaje rodem z amerykańskich seriali. Szybko okazuje się, że życiem rządzą zazdrość, romanse i zdrady, a przynajmniej plotki o nich. Dziewczyny wciąż pakują się w kłopoty, a barwne intrygi nie mają końca. Nikt nie dziwi się nawet, co w ogrodzie Iwony robi krowa. Do tego tajemnicza starsza pani Puchaczowa, która mieszka na końcu ulicy i… mroczne znalezisko. Brzozowy Zaułek odkrywa coraz więcej tajemnic, przez które nic już nie będzie takie, jakie się wydaje…
Iscriviti a:
Post (Atom)







