W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie. Chodzi o to by, nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Green
Visualizzazione post con etichetta wiersze. Mostra tutti i post
Visualizzazione post con etichetta wiersze. Mostra tutti i post
2019/02/28
2017/08/04
"Kot w pustym mieszkaniu" W. Szymborska
Umrzec - tego sie nie robi kotu.
Bo co ma poczac kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywac sie na sciany.
Ocierac miedzy meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesuniete,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa juz nie swieci.
Slychac kroki na schodach,
ale to nie te.
Reka, co kladzie rybe na talerzyk,
takze nie ta, co kladla.
Cos sie tu nie zaczyna
w swojej zwyklej porze.
Cos sie tu nie odbywa
jak powinno.
Ktos tutaj byl i byl,
a potem nagle zniknal
i uporczywie go nie ma.
Do wszystkich szaf sie zajrzalo.
Przez pólki przebieglo.
Wcisnelo sie pod dywan i sprawdzilo.
Nawet zlamalo zakaz
i rozrzucilo papiery.
Co wiecej jest do zrobienia.
Spac i czekac.
Niech no on tylko wróci,
niech no sie pokaze.
Juz on sie dowie,
ze tak z kotem nie mozna.
Bedzie sie szlo w jego strone
jakby sie wcale nie chcialo,
pomalutku,
na bardzo obrazonych lapach.
I zadnych skoków pisków na poczatek.
Czy mozna w piekniejszy sposob opisac cos tak okropnego jak smierc?
Bo co ma poczac kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywac sie na sciany.
Ocierac miedzy meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesuniete,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa juz nie swieci.
Slychac kroki na schodach,
ale to nie te.
Reka, co kladzie rybe na talerzyk,
takze nie ta, co kladla.
Cos sie tu nie zaczyna
w swojej zwyklej porze.
Cos sie tu nie odbywa
jak powinno.
Ktos tutaj byl i byl,
a potem nagle zniknal
i uporczywie go nie ma.
Do wszystkich szaf sie zajrzalo.
Przez pólki przebieglo.
Wcisnelo sie pod dywan i sprawdzilo.
Nawet zlamalo zakaz
i rozrzucilo papiery.
Co wiecej jest do zrobienia.
Spac i czekac.
Niech no on tylko wróci,
niech no sie pokaze.
Juz on sie dowie,
ze tak z kotem nie mozna.
Bedzie sie szlo w jego strone
jakby sie wcale nie chcialo,
pomalutku,
na bardzo obrazonych lapach.
I zadnych skoków pisków na poczatek.
Czy mozna w piekniejszy sposob opisac cos tak okropnego jak smierc?
2010/11/27
Nadzieja
NADZIEJA
Przyszła do mnie dzisiaj w nocy
Swą opieką mnie otoczyć.
Przytuliła mnie do siebie i zajrzała prosto w oczy.
Zapytała o marzenia, których nie mam
Poprosiła o iskierkę mojej wiary.
Zostawiła radość ,a smutek zabrała
Swój uśmiech na szczęście mi dała.
I te najpiękniejsze marzenia...
To była Nadzieja...!

Wiersz znaleziony na tej stronie Grajamo.pl Polecam
Przyszła do mnie dzisiaj w nocy
Swą opieką mnie otoczyć.
Przytuliła mnie do siebie i zajrzała prosto w oczy.
Zapytała o marzenia, których nie mam
Poprosiła o iskierkę mojej wiary.
Zostawiła radość ,a smutek zabrała
Swój uśmiech na szczęście mi dała.
I te najpiękniejsze marzenia...
To była Nadzieja...!

Wiersz znaleziony na tej stronie Grajamo.pl Polecam
Iscriviti a:
Post (Atom)


