W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie. Chodzi o to by, nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Green

2012/03/24

Zamek sw. Aniola




Najbardziej charakterystyczną budowlą na nabrzeżach Tybru jest Zamek św. Anioła. Dzisiejszy zamek był pierwotnie monumentalnym grobowcem cesarza Hadriana i jego rodziny. Wzniesiono go z rozkazu cesarza w latach 123-139 r. n.e. Prochy władcy spoczywały tu do XII w., kiedy to panujący ówcześnie papież postanowił przeznaczyć budowlę dla siebie. Później sarkofag Hadriana spłonął w pożarze. W średniowieczu zmieniono grobowiec w fortecę, która przez około tysiąc lat pozostawała najpotężniejszym punktem obronnym Rzymu. W dobie renesansu, w dolnej części budowli mieściły się więzienia, a w górnej luksusowe apartamenty papieskie oraz archiwum i skarbiec Państwa Kościelnego (do dziś można tam oglądać potężny kufer-sejf). Papież Juliusz II, który lubił przebywać na zamku, zlecił urządzenie w górnej części budynku specjalnej loży błogosławieństw wychodzącej w kierunku rzeki i mostu.


Od IX wieku zamek jest połączony z Watykanem murem obronnym mającym chronić bazylikę i całą dzielnicę Borgo Vaticano. W 1277 roku powstał w nim ukryty korytarz, który zapewniał papieżom możliwość ucieczki do fortecy. Skorzystał z niego Klemens VII w czasie Sacco di Roma w 1527 roku.

Zamek jest zwieńczono barokową figurą anioła – nawiązuje ona do legendarnej wizji Grzegorza Wielkiego. Miał mu się tam ukazać św. Michał, po tym widzeniu w mieście miała ustąpić panująca zaraza.


Ważnym elementem całego kompleksu architektonicznego zamku jest most na Tybrze, który do niego prowadzi. W starożytności nosił on nazwę pons Aelius (Helios – drugie imię Hadriana), w średniowieczu most św. Piotra lub most pielgrzymów, a w czasach nowożytnych most Anioła. Swój końcowy kształt architektoniczny zawdzięcza interwencji artystów papieskich z okresu baroku – ozdobiono go wtedy posągami aniołów z narzędziami męki Chrystusa, rzeźbionymi według projektu Berniniego i jego naśladowców. Przez wiele stuleci przez ten most prowadziła główna droga z Pól Marsowych do Bazyliki św. Piotra.

2012/03/03

jezyk





Koniec języka za przewodnika. Wiele w tym powiedzeniu prawdy, bo przecież między innymi przez smak poznajemy świat. Poza tym to często język jest świetnym wskaźnikiem naszego stanu zdrowia, chociażby podczas zatrucia lub przeziębienia.


amaro-gorzki
dolce-slodki
salato-slony
acido-kwasny

W chińskiej medycynie, sygnałem do powrotu do zdrowia jest zmiana wygładu języka na jaśniejszy i przywrócenie mu bladoróżowego wyglądu.

Jaki powinien być język?

* Jasnoróżowy, gładki, bez nalotu, bez podrażnień i bólu bez oznak pieczenia.


Jakie mogą występować najczęściej objawy?

* Pieczenie języka - anemia, niedobór żelaza, witamin.
* Biały nalot, często połączony z intensywną czerwienią języka, lub nawet popękany język – stany zapalne w układzie trawiennym, nieżyt żołądka, wrzody. Najczęściej występuje w 1/3 części języka od strony gardła.
* Biały nalot na języku w całej części jamy ustnej lub miejscowo tzw. afty, lekko obolałe dziąsła najczęściej są przyczyną grzybicy ogólnoustrojowej. Bardzo rzadko się zdarza , że jest to proces miejscowy. Zmiany są grudkowate i przypominają twarożek. Występuje niedobór naturalnej flory bakteryjnej, która stymuluje odporność organizmu.
* Blado - szary język bez zaróżowienia, sygnalizuje niedobór żelaza oraz już istniejącą anemię, brak witamin.
* Blady język wręcz biały – problem z sercem.
* Zaczerwienienie koniuszka języka lub czerwony język - niedoborem witamin z grupy B.
* Zaczerwienienie środka języka – oznaka długotrwającego stresu.
* Sinawe zabarwienie języka i warg - niedotlenienie organizmu, zaburzenia krążenia.
* Czerwony język występuje również przy wysokiej temperaturze.
* Przekrwiony język, spuchnięty – nadciśnienie.
* Żółty nalot na języku - podrażnienie pęcherzyka żółciowego, gorzki smak w ustach rano po przebudzeniu najczęściej występuje u osób z wyciętym woreczkiem żółciowym.
* Dolna, żółta strona języka lub zaczerwienianie i obrzmienie po prawej stronie języka - choroby wątroby.
* Brązowy nalot na języku – toksemia, zaburzenia pracy jelit, niedotlennie organizmu (często występuje u palaczy)
* Suchy popękany język – zaburzenia pracy trzustki, zagrożenie cukrzycą.
* Intensywne zbieranie śliny z boku języka tzw. piana – zanieczyszczenie stawowe, reumatyzm.
* Drżenie języka - nerwowość, wstrząs mózgu.
* Gładki język bez bruzd- spadek odporności, alergia.

Nie wolno lekceważyć zmian na języku. W medycynie dalekiego wschodu jest to podstawowe, rutynowe badanie.
Wygląd języka jest odzwierciedleniem Twojego wnętrza.

2012/02/13

uwielbiam konie...




Nie wiem kto go namalowal,ale uwielbiam ten obraz.Konie to moje najukochansze zwierzeta od kiedy pamietam.Jestem nimi zachwycona,sa doskonale pod kazdym wzgledem.

2012/02/03

Pogoda



No nareszcie sie doczekalam i ja snieg w Rzymie!!!!!Cieszymy sie jak male dzieci:-)
Zobacz ile jest sniegu klikajac
Dobra wiadomosc,ze jutro ma go byc jeszcze wiecej.Przy tym jest zimno,sa zamkniete szkoly dzisiaj i jutro.

2011/12/29

Muzea gratis

1 stycznia 2012, liczne państwowe muzea i wykopaliska na terenie całej Italii, pozostaną otwarte dla zwiedzających… i to gratis!
Lista muzeów biorących udział w świątecznej inicjatywie -> www.beniculturali.it

2011/12/24

Życzenia Bożonarodzeniowe




Przy wigilijnym stole łamiąc opłatek Święty,
wspomnijcie, że dzień radosny w miłości jest poczęty,
że jak mówi Wam wszystkim dawne odwieczne orędzie
w pierwszą na niebie gwiazdkę Bóg w Naszym domu zasiądzie.

Szczesliwych i spokojnych swiat Bozego Narodzenia

2011/12/10

Nakarm psa!

wejdz na te strone i nakarm psiaka:-)

http://tablica.pl/nakarm-psa/ranking/

2011/11/26

Kokosanki

Składniki:

* 4 białka;
* 1 szklanka drobnego cukru kryształu;
* 300g wiórków kokosowych;
* kilka kropel aromatu cytrynowego;

Wykonanie:

Białka ubić (najlepiej ze szczyptą soli) na sztywną pianę. Cały czas ubijając dodać cukier i białka nadal ubijać aż do momentu rozpuszczenia się cukru. Następnie wsypać wiórki kokosowe, dodać aromat i wymieszać. Blaszkę do pieczenia wyłożyć papierem pergaminowym. Formować ciasteczka ( kładłam łyżką) i wykładać na przygotowaną blaszkę. Piec około 20 minut w temperaturze 160C.

amaretti

Na ok. 40 sztuk:

* 2-3 białka
* 300g cukru pudru
* 300g drobno zmielonych migdałów
* kilka kropli ekstraktu migdałowego lub odrobinę amaretto
* cukier puder do obtaczania amaretti


Wymieszać migdały i cukier, dodawać po jednym białku (ewentualnie również ekstrakt migdałowy lub amaretto), dobrze wymieszać. Ciasto musi być dosyć zwarte. Jeśli jest zbyt luźne, dodać łyżkę lub dwie zmielonych migdałów. Formować małe kulki stożki, obtaczać je w cukrze i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 15 minut w 150°.




Ingredienti (2 przepis)

250g di mandorle dolci
50g di mandorle amare
300g di zucchero
4 albumi
burro


Preparazione:

1- Mettete le mandorle senza guscio in acqua bollente per un minuto, pelatele e tostatele in forno.

2- Mettetele in un mortaio con lo zucchero e pestatele, aggiungendo poco per volta gli albumi.

3- Quando il composto sarà omogeneo, versatelo in una tasca da pasticciere con bocchetta a stella e create sulla teglia da forno, precedentemente imburrata, dei mucchietti ben distanziati tra di loro.

4- Infornate e fate cuocere a 160 gradi per 15/20 minuti, finchè gli amaretti non saranno ben dorati, quindi toglieteli dal forno e lasciateli raffreddare. Staccateli dalla teglia con attenzione e solo una volta raffredati per evitare che si rompano.

2011/10/12

wspomnien czas....







Jak milo jest tak sobie powspominac...