W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie. Chodzio to by, nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Green

2017/08/04

"Kot w pustym mieszkaniu" W. Szymborska

Umrzec - tego sie nie robi kotu.
Bo co ma poczac kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywac sie na sciany.
Ocierac miedzy meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesuniete,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa juz nie swieci.

Slychac kroki na schodach,
ale to nie te.
Reka, co kladzie rybe na talerzyk,
takze nie ta, co kladla.

Cos sie tu nie zaczyna
w swojej zwyklej porze.
Cos sie tu nie odbywa
jak powinno.
Ktos tutaj byl i byl,
a potem nagle zniknal
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf sie zajrzalo.
Przez pólki przebieglo.
Wcisnelo sie pod dywan i sprawdzilo.
Nawet zlamalo zakaz
i rozrzucilo papiery.
Co wiecej jest do zrobienia.
Spac i czekac.

Niech no on tylko wróci,
niech no sie pokaze.
Juz on sie dowie,
ze tak z kotem nie mozna.
Bedzie sie szlo w jego strone
jakby sie wcale nie chcialo,
pomalutku,
na bardzo obrazonych lapach.
I zadnych skoków pisków na poczatek.




Czy mozna w piekniejszy sposob opisac cos tak okropnego jak smierc?

Nessun commento: